Siedem światów Hennessy według Ridleya Scotta

Inspirujące. Fascynujące. Piękne. Jeśli reklama może być sztuką, to jest właśnie w tym przypadku. Marka Hennessy wkroczyła na wyżyny konwergencji, łącząc wizerunkowy przekaz marki jak i opowieść z wyjątkowymi możliwościami wizualnymi. Ridley Scott stanął na wysokości zadania. Warto obejrzeć.

W przekazach atakującej nas codziennie agresywnej propagandy produktowej, takie produkcje kształtujące globalny wizerunek są na wagę złota. Podobnie jak Legendy Allegro jest w tym już zupełnie nowe postrzeganie w jakim kierunku dąży współczesna reklama.  I na koniec marzenie. Marzę, by przy wspólnym stole usiadł Krzysztof Pawlikowski, Łukasz Żal, Tomek Bagiński i polska marka, która sfinansuje ich genialny projekt global branded content. Z trio takich twórców może urodzić się dziś coś równie fascynującego. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.