Enter of Marketing Dragon :)

Pamiętacie taka qltowa scenę z „Wejścia Smoka” ? 🙂 „Sztuka walki – bez walki” ? Parafrazowałbym to na „Sztuka marketingu – bez marketingu” :)) Dobry fachowiec – rzemieślnik – jak mawiają, poradzi sobie bez reklamy i całego nagłaśniania swoich usług. Zdobywa klientów z polecenia, ma pełny portfel zamówień, jest rzetelny i zleceniodawcy płacą mu ile zażąda 🙂 (marzenie – …

Uważaj co piszesz :)

Naukowcy przez pomyłkę reklamowali dom uciech. Szacowny niemiecki instytut naukowy wydrukował przez pomyłkę w jednym ze swych wydawnictw periodycznych próbkę chińskiej kaligrafii, która okazała się reklamą pewnego chińskiego domu publicznego. Piękne, białe hieroglify na różowym tle wyglądały bardzo estetycznie i swą elegancją przyciągały uwagę czytelnika. Chcieliśmy pokazać piękno wyszukanej chińskiej kaligrafii – wytłumaczyła rzeczniczka Instytutu Maksa Plancka w Monachium Felicitas …

„Pijarowanie” kiełbasy

W czwartek  TVN-ie pokazali :)) w Uwadze – nową serię programów z cyklu „FMCG Horror” :))) czyli odświeżanie wędlin przy pomocy oleju oraz GOŁE kurczaki w toalecie. GOŁE kurczaki ! Przed 22 !! Dociekliwym, na okrasę mogę dodać, ze komentarz do tych gołych kurczaków dodał ni mniej ni więcej a sam Marcin Meller …Strach pomyśleć, cóż by to było przed świętami Wielkanocnymi i we wspomnianej …

Ludowa mądrość alkoholika

Czytałem gdzieś o ludowej mądrości życiowej alkoholika. Siedządzego nad ostatnią flaszką płynu przypominającego pozostałości spirytusowe i prawiącego nad ułomnościami życia, niczym Seneka. Wczoraj administrator budynku nakarmił mnie życiową mądrością w kontekście developera, który po wybudowaniu budynku, przestał się nim interesować. „Od momentu przekazania – mieszkańcy stali się centrum kosztowym” – brzmiała owa mądrość. Ewidentny przykład zasady „Mamy Cię!”.

Dziki Kamień nie wie co to marketing ;)

„Wildstein nie wie co to marketing!” – stwierdza Grzegorz Kiszluk na swoim blogu. I Zwraca sie do niego w sposób, który to na pewno Bronisław Wildstein nie znosi: „Panie redaktorze Wildstein, ja weteran marketingu w Polsce protestuję i apeluję! Warto wiedzieć o czym się mówi! Nie ma powodu, żeby obrażać (bez powodu) ludzi marketingu i reklamy. Może to Pan będzie pierwszym dziennikarzem w Polsce, który nauczy się takich pojęć jak …

Reklamka :)

Po wybraniu telefonu – zgłasza się automatyczna sekretarka. Ale pogratulować autorowi nawiązań, pogratulować 🙂 I taka właśnie ma być reklama: zaskakująca, prowokująca, prosta, uwarunkowana kulturowo. Nie znam tylko jej celu 🙂 Sam smaczek 🙂 Źródło: „Fakt” 15-06-2007