(nowe pojęcie) HAHEJ – Hałaśliwy Hejter. Nie rozumie wypowiedzi, ale odnosi się do niej agresywnie i wulgarnie. (Zasada : „nie wiem, ale się wypowiem”). Atakuje przede wszyskim personalnie, a nie merytorycznie. Grubianin, który delikatnie zwróconą uwagę, zamieni w stek wulgarnych obelg w odpowiedzi.
HAHEJA – spotkasz na fejsbuku, forach i listach dyskusyjnych. Nie rozumie haters gonna hate bo jest po prostu na to zbyt prymitywny. Przypomina trolla wpuszczonego do muzeum w Luwrze.
Jedyną skuteczną receptą na HAHEJA jest jego odstrzelenie. Jakiekolwiek próby wychowania go, są bezskuteczne. Spróbuj wychować taboret.
Nazwę skrajnej i szczególnej odmiany HAHEJA uzyskasz zamieniając literę E w U.
skrajna odmiana zdecydowanie lepiej wpada w ucho 😉
Hehehe piękna definicja. Niestety w życiu codziennym taki ktoś jest 100 razy gorszy niż na forach…
Wypowiadam się a nie wiem! Trololololo
[youtube=”https://www.youtube.com/watch?v=1orMXD_Ijbs”]
Wybacz nie mogłem się powstrzymać. W sumie każdy ma coś z trolla i hejtera. Na pewno nie jeden raz w życiu wypowiedzieliście się na dany temat mimo iż nie znaliście się na nim. Miano hejtera lub trolla zależy od częstotliwości nadużywania „niewiedzy” oraz „nietypowego poczucia humoru”. Mam nadzieję, że nie jestem trollem – nie mnie to oceniać 😛 Pozdrawiam!
Toż to „Lemingi” 😀