Pół roku temu z oczywistej inspiracji słynnej „Autobiografii”, której słowa napisał Bogdan Olewicz – wpadła mi do głowy „Interdysgrafia”. Trzymałem w wirtualnej szufladzie na jakąś okazję i koniec roku wydaje się taką być. Chciałbym zastrzec, że nie roszczę sobie żadnych praw do reprezentowania jakiegokolwiek pokolenia 🙂 stąd poniższy tekst proszę traktować jako zabawę i grę słów, a nie odezwę tudzież inną formę ludowego zawezwania. Życzę miłej zabawy w poszukiwaniu metafor.
INTERDYSGRAFIA
Miałem dziesięć lat
Gdy mi ajpad z blatu spadł
Gdzieś w blaszaku był nasz klub
Chomik koncert zniósł
Zobaczyłem Kuby wóz
I nie mogłem w nocy grać
Wiatr styczniowy wiał
Maskę Guya z gęb nam zdarł
Znów się można było bać
W przekąskowy gwar
Jak tornado krzyż się wdarł
I ja też chciałem brać
Ojciec, bóg wie gdzie
Po pececie włóczył się
Mnie z ajfona nadruk zszedł
Z pada został wiór
Grałem w milion różnych bzdur
I poznałem jak być ex
Demotowy szał
Każdy z nas ich z pięćset wgrał
Za z Allegro parę jeans
A w blogerską noc
Był juz twitter, fejs i szkło
Jakże się chciało tyć!
Było nas trzech
W każdym z nas inny zew
Ale jeden przyświecał nam cel
Za kilka lat
Wziąć z kanapy cały świat
Za ACTY smród
Tajgera łyk
Ostre hejty po świt
Buzujący w nas wciskał się chuch
Ktoś dostał ban
To trollował się ktoś
Coś działo się
Poróżniła nas
Za jej boskiej Rubik twarz
Każdy być hipsterem chciał
W pewną letnią noc
Zhakowałem komuś KLOC
I dostałem to, com chciał
Powiedzieli mi
Że kłopoty mogą być
Ja im, że ich w dupie mam
Oknem któryś wlazł
Alarm nie wszedł mi na czas
Znów jak pies, byłem sam
(c) 2012, Jacek Kotarbiński
Inspiracja „Autobiografią”, autor słów: Bogdan Olewicz, rok powstania: 1982, kompozytor: Zbigniew Hołdys, wykonanie oryginalne: Perfect. Słowa oryginalne: https://teksty.org/perfect,autobiografia,tekst-piosenki