– Kura? W reklamie wysokiej klasy samochodu? Coś Pan brał? Ze wsi Pan jest? Naoglądał się żeś Pan C.K Dezerterów? Fan Sumińskiego? Co Pan chce sugerować naszym klientom? Że są wieśniakami? Słoma im z butów wychodzi? Obrazić Pan chcesz naszych najlepszych klientów? W spocie tak ekskluzywnego samochodu powinny być zegary, części, powiew wiatru we włosach, przestrzeń, wolność, klasa, bogactwo, przepych, złoto, szampan i kawior Almas. A nie jakaś pospolita wiejska kura? To już jakiejś rzadkiej i rasowej nie bylo? Taka nioskę zwykłąPan proponuje? Prosto ze stodoły? Co Pan chce tym wyrazić? Że Mercedesy w stodołach trzymają. To ile Pan chce za tę reklamę? Ile??? Powaliło Pana? Że co? Że za jakiś nieszablonowy pomysł? Że kurę ktoś trzyma i się chyboce? Opuść Pan czem prędzej moj korpo-kantorek bo ratlerem poszczuje! Mercedesa mam kurą promować? Takich cudów polskie marketyngi jeszcze u mnie nie widziały!
Tak w krótkich słowach przebiega przeciętny proces myślowy decydenta i płatnika procesów komunikacji marketingowej w Polsce.
Kura znalazła się w świetnej reklamie Mercedesa, łamiąc schematy komunikacji – koncentrując się w swoistej formie na ekspozycji USP. Na reklamę odpowiedział Jaguar – w swój specyficzny sposób. Uwielbiam takie „bitwy konkurentów”, na wzajemne odnoszenie się do własnej komunikacji. To jedne z lepszych przykładów wchodzenia konkurentów w interakcję. Cechą dobrego CMO jest zawsze dystans i poczucie humoru. Szkoda, że tak mało podobnych akcji można obserwować na naszym rynku.
Reklama Mercedesa
Odpowiedź Jaguara
Widziałam reklamę Mercedesa i byłam nią zachwycona 🙂 mądra, zaskakująca, zabawna. Dziękuję za udostępnienie odpowiedzi Jaguara bo nie byłam świadoma, że takowa istnieje 🙂 Jaguar ma zawsze dobrą puentę.
Jest jeszcze LG Jacku 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=cVbIvAlivfM
Podobną akcję – reakcję parę lat temu przeprowadziło swego czasu BMW i Aprilia:
Reklama BMW:
https://youtu.be/-cM9S2AzU28
Odpowiedź Aprili:
https://youtu.be/4Uzc8wrKCrQ
Szczerze mówiąc, bardziej do mnie przemawiają, niż kura. Widziałem tę reklamę wiele razy i kojarzy mi się właśnie z takim „uniesionym” kolesiem z Jaguara 😉
Fajne. I refleksja o Polsce bardzo słuszna.
Reklama Mercedesa naprawde powala na nogi, orginalnosc przedewszystkim
Te reklamy mnie nie przekonują. Jestem ciekawa kiedy się obudzą obrońcy zwierząt i zrobią „burze”. A może już zrobili, tylko jeszcze o niej nie słyszałam.
Jestem przekonany, źe podczas filmowania nie ucierpiało żadne zwierzę:)