Przyjrzyjcie się temu kamiennemu mostowi. Fascynuje równowagą, stabilnością i odbiciem w nurcie rzeki. Niemalże idealnej konstrukcji, dopełnionej i w pełni zamkniętej. Górna, widoczna część – to Wasz marketing zewnętrzny. Wszyscy go widzą, oceniają, próbują uszczknąć kamienie ze środka, aby osłabić konstrukcję. Ten most widzą Wasi klienci, konkurenci i całe otoczenie.
Jego odbiciem jest Wasz marketing wewnętrzny. Ciągle w ruchu, z wieloma zmiennymi nurtami, wirami i zakolami, ale płynący w jasno i pewnie określonym kierunku. Most nie istnieje bez swojego odbicia. A odbicie w rzece nie istnieje bez mostu. Jakakolwiek zmiana konstrukcji, znajdzie swój punkt odniesienia.
Cokolwiek robisz na rynku, jakiekolwiek działania podejmujesz, bedą miały zawsze odwierciedlenie w zachowaniu, motywacji i pasji Twojego zespołu.
Bardzo ładne słowa o marketingu 🙂 Napewno skorzystam w rozmowach przykład Pana. Bardzo ładnie obrazuje marketing oraz Nasze działania oraz odbicia 🙂
Ta zasada w sumie nie tyczy się tylko marketingu, ale większości zagadnień. Chociażby nasz świat zewnętrzny jest odbiciem świata wewnętrznego. Ale na ten temat można się sporo rozpisać 🙂