fbpx

Czy papierowe książki mają duszę i potrafią wędrować?

Dziś zaszkliły mi się oczy ze wzruszenia. Czy papierowe książki mają duszę i potrafią wędrować? Dla miłośników książek odpowiedź jest oczywista. 

Lubię szukać w internecie swoich książek. Czasami udaje mi się je kupić na fajnych wyprzedażach. Czytelnicy czasem myślą, że autor dostaje z wydawnictwa cały wagon do rozdania. a to po prostu mity. Autor może liczyć na kilka – kilkanaście sztuk i to wszystko.

Czasami szukam „Sztuki Rynkologii”, którą wydał Onepress w 2014 roku, czyli równo 10 lat temu. Jak wiele się od tego czasu zmieniło! Jak wiele rzeczy był zmienił np. moje cytaty z bloga, które były wtedy jeszcze w darmowej domenie WordPressa. Nagrywając audiobooka, zrobiłbym to przez dwa dni w studio. a nie miesiąc w domu. Ale … Audiobooki też mają duszę. Na audiobooku “Sztuki rynkologii” wprawne ucho wyłapie szmery kotów: Szerloka i Snoopiego, które już biegają po niebieskich łąkach.

”Sztuka rynkologii” dziś nie jest dostępna w druku, jedynie e-book i audiobook. Nieskromnie się pochwalę, że została zaliczona do 100 najważniejszych książek o marketingu w Polsce, wydanych po 1990r.

Przeglądając Allegro, znalazłem dwie “Sztuki rynkologii”. Jedna noname w cenie 13,52zł. Druga – w cenie 49zł. Skąd różnica? Ta druga jest z autografem. Ale takim specjalnym.

Od początku wydawania książek papierowych, przyjąłem proste zasady:
+ autograf możesz otrzymać wyłącznie osobiście (czasami są wyjątki, ale niezmiernie rzadko).
+ każda z książek ma swój indywidualny numer. Wspomniana powyżej to #24.
+ każda z książek ma indywidualną dedykację – tutaj “dla Mariusza”
+ zawsze jest aktualna data – tutaj 27 marca 2014, czyli było to niedługo po premierze

W każdej książce z moim autografem znajdziesz fragment duszy. Taka dola autora.

Jeśli kiedyś nabierzesz ochoty na udział w spotkaniu autorskim, pamiętaj o tym wpisie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry