„Pottermania” wkroczyła w decydująca fazę. Znalazłem ciekawa wypowiedź: ——- Siła marketingu. I kolejny raz oszalałe zgraje małolatów na marketingowym haju zaatakują portfele starszych, […]
Słówko „marketingowiec” zawitało niestety do annałów Słownika Języka Polskiego. Potocznie – „osoba zajmująca się marketingiem”. Źródło znajduje się tutaj Czy mam
Okazuje się, że jest to akcja polityczna. Dziennikarze weryfikują prawdziwość danych zawartych w poselskich oświadczeniach majątkowych. Ech, te medialne prowokacje 🙂 Uwielbiam je 🙂
Po wybraniu telefonu – zgłasza się automatyczna sekretarka. Ale pogratulować autorowi nawiązań, pogratulować 🙂 I taka właśnie ma być reklama: zaskakująca, prowokująca,
Czasami spotykam się ze zjawiskiem wieszania psów na biednym profesorze Kotlerze 🙂 A to przecież przemiły, starszy Pan. Nie wdając się w polemikę (długo by pisać) –
Wiem, że jestem wredny 🙂 ZAWSZE jestem wredny, kiedy mam do czynienia z markietankami. Najgorzej z branży marketing services, które znajomość podstawowych standardów powinny
z odpowiedzi dla Laika: „Tak naprawde, chodzi o WSPÓLNY język marketingowy jakim sie posługujemy. I między innymi po to są te przeklęte formułki. Zatrudnisz księgowego, który nie odróżnia aktywów od pasywów
Marketer bywa postrzegany zerojedynkowo 🙂 Albo jest coś dobrze – albo do d…y. Ponieważ w wielu firmach absolutnie WSZYSCY wyrażają biegłość w dziedzinie marketingu –
Ciekawa opinia Jacka P. z blogu „Briefu”. Cytuje najciekawsze fragmenty. (…) Przestałem reagować na facetów, którzy przed moją wizytą w agencji psikają w powietrzu pomarańczowy aerozol i zatrudniają