fbpx

BIZNES PRZEZ OSMOZĘ CZYLI PO CO CI TEORIA?

Kiedyś pewien domorosły “guru biznesu” wpadł na „genialną” teorię marketingu. Oczywiście myślał, że odkrył coś, co nauka opisała już dawno, ale gdyby skorzystał z Google Scholar lub EBSCO, łatwo się by o tym dowiedział. Przedsiębiorca strzelił Świętego Oburza, bo przecież nikt nie śmie polemizować z guru. W końcu w Polsce na marketingu zna się absolutnie każdy, a niemowlęta rodzą się z mini-podręcznikiem prof. Philipa Kotlera pod poduszką.

Zrób eksperyment. Zapomnij o nudnej matematyce, fizyce i anatomii. Niech inni siedzą w teoretycznych książkach, a ty? Ty idź do ludzi! Networkuj się, chłoń wiedzę na konferencjach i przy kawie. Przecież to nieważne, że nikt tego nie weryfikował! Most to coś, co łączy dwa brzegi, serce to pompka tłocząca krew — reszta to detale, prawda?

A może założysz firmę budującą mosty? Bez zbędnych wykresów i wzorów — wystarczy, że rzucisz okiem na parę zdjęć na Instagramie, prawda? Resztę podpowiedzą na YouTube i TikToku. Beton? Jakiś cement się wsypie, trochę wody, i będzie stało. Przecież tak pokazywali na shortsach. A jak nie? Cóż, od tego są prawnicy, żeby udowodnić za kasę, że nasz most jest arcydziełem inżynierii. Proste?

Gabinet lekarski? Każdy wie, gdzie jest serce, a jak coś boli, to po prostu przestań to robić, nie? Z dobrą smykałką do ludzi wystarczy, że zagadasz pacjenta, posłuchasz i potakujesz. A jak zacznie mówić o swoich symptomach, to Tata Chat GPT, ciocia Wikipedia i Doktor Google odpowiedzą na każde pytanie. Liczy się człowiek, nie jakieś teorie. Kto ma czas na czytanie?


KONSULTACJE BIZNESOWE ONLINE. ZOBACZ TERMINY


Sukces w biznesie, inżynierii czy medycynie opiera się na solidnych fundamentach — i nie mówimy tu tylko o mostach. Teoria, nauka, zrozumienie mechanizmów, które rządzą światem, to klucz do tego, by wszystko działało jak należy. I przede wszystkim pozwala ci racjonalnie inwestować pieniądze.

Biznes zna mnóstwo historii o ludziach, którzy zrobili karierę „od pucybuta do milionera”. W Tajlandii jest kobieta, która prowadzi knajpę z gwiazdką Michelin, będąc analfabetką. Polscy przedsiębiorcy, zwłaszcza młodzi, gniewni i żądni sukcesu, zaczytują się we wspomnieniach milionerów, licząc na cudowne recepty na sukces w biznesie. Zawsze przypominam tu słowa dr. Michela Muszyńskiego, który powiedział: „Gdybym miał złotą receptę na sukces w biznesie, sprzedawałbym ją za ciężkie pieniądze”. I pod tym względem niewiele się zmieniło. Generacje X, Y, Z za każdym razem szukają tej złotej recepty i, parafrazując klasyka, jarają się tą wizją jak dzika kuna w agreście.

Wyobraź sobie, że chcesz zostać guru biznesu — kimś, kto jednym postem na TikToku sprzedaje tysiące produktów, a każda kampania reklamowa przynosi złote góry. Wydaje się, że wystarczy mieć nosa do trendów, wrzucić parę zabawnych memów, założyć parę kont na Instagramie i czekać na sukces. Proste?

Ale tworzenie rynku i zarządzanie nim to nie tylko błyskotliwe hasła i śmieszne koty w reklamach. To nauka o ludzkim zachowaniu, psychologii, ekonomii i strategii. Bez elementarnych podstaw to jak lot samolotem bez mapy — możesz myśleć, że lecisz prosto na cel, ale prędzej czy później zderzysz się z rzeczywistością. A to zderzenie oznacza utratę kasy, bankructwa i inne niespodzianki.


KONSULTACJE BIZNESOWE ONLINE. ZOBACZ TERMINY


Ostatnio czytałem historię bankructwa dobrze zapowiadającego się startupu. Stworzyli gastronomiczny marketplace, zaczęli ekspansję na inne miasta Polski, a standardowo i statystycznie przetrwali niecałe dwa lata. I to dzięki temu, że inwestorzy podtrzymywali ich finansową kroplówką. Gdyby inwestowali własne środki, wypadliby z rynku o wiele wcześniej. Gdyby znali teorię i pojęcie EBITDA, szybko dowiedzieliby się, co w ich modelu biznesowym nie działa.

Co to jest EBITDA? To taki sprytny wskaźnik, który przedsiębiorcy uwielbiają pokazywać, bo często sprawia, że ich firmy wyglądają lepiej, niż gdyby spojrzeć na zwykły zysk netto. Skrót oznacza: Earnings Before Interest, Taxes, Depreciation, and Amortization, czyli „zysk przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i odpisami amortyzacyjnymi”. To taki finansowy Photoshop dla firmy — pokazuje, ile firma zarabia „na czysto” z działalności operacyjnej, zanim zaczniemy się martwić takimi „drobiazgami” jak długi, podatki czy zużycie sprzętu.

Niestety, w polskich warunkach startupów właściciele i pasjonaci bardziej interesują się tym, czy dostaną nową transzę finansowania, niż zdrowiem swojego modelu biznesowego. Warto obejrzeć skecz Stanisława Tyma „Duży sęk”. Choć realia tam opisane dotyczą rynku socjalistycznego, pewne niuanse się nie zmieniły.

W świecie biznesu wiedza to władza, a sekrety sukcesu to najcenniejsza waluta. Nawet jeśli przedsiębiorca osiągnął szczyt, ujawnienie tajników swojego imperium to jak podanie konkurentowi kluczy do sejfu. Dlaczego? Bo w grze o dominację zawsze chodzi o przewagę, a każdy, kto zyska dostęp do tych tajemnic, staje się potencjalnym zagrożeniem.

Przykład: chcesz zdobyć sekretną wiedzę na temat wyników i taktyk stosowanych przez biznes? Zapomnij, że łatwo to zdobędziesz. Informacje, taktyki działania i ich skuteczność są ściśle strzeżone i obwarowane NDA. Bardzo trudno zdobywać informacje o skutkach i efektach konkretnych działań rynkowych, by nie ułatwiać zadania konkurencji.

Nawet jeśli jesteś na szczycie, konkurencja zawsze depcze ci po piętach. Ujawnienie swoich kluczowych strategii, unikalnych procesów czy innowacyjnych rozwiązań to jak dawanie mapy do skarbca. Nie ma znaczenia, jak duży jesteś teraz — zawsze może pojawić się ktoś, kto zrobi to lepiej, szybciej lub taniej, jeśli zrozumie, co sprawia, że twoja firma działa tak dobrze. Wielu naiwnych przedsiębiorców liczy, że zdobędą tę wiedzę za darmo. W końcu w sieci wszystko jest za darmo, prawda?

Świat biznesu to nieustanna walka o innowacje i patenty. Ale nie wszystko można opatentować. O tym przekonują się choćby twórcy w agencjach reklamowych, kiedy nieuczciwa firma wykorzystuje ich pomysły bez konsekwencji.

Przedsiębiorcy dzielą się ogólnymi radami i inspiracjami, ale nigdy nie zdradzają pełnego przepisu na sukces. To jak kucharz, który pokazuje, jak siekać warzywa, ale nie zdradza przypraw do swojej popisowej potrawy. Możesz inspirować, ale nigdy nie przekażesz tego, co czyni twoją firmę wyjątkową — to właśnie daje przewagę. I jeszcze jedno: przedsiębiorcy uwielbiają chwalić się sukcesami, ale niechętnie mówią o porażkach. A prawdziwy sukces to przerwa między porażkami.

Biznes to gra o wysoką stawkę. Nawet najbogatsi przedsiębiorcy, którzy mogliby pozwolić sobie na pewne „sentymentalne” gesty, nie zdradzają swoich tajemnic. Każdy ruch jest przemyślany pod kątem maksymalizacji korzyści i minimalizacji ryzyka. Ryzyko, że ktoś wykorzysta twoje sekrety przeciwko tobie, jest zbyt duże.

Nawet jeśli masz więcej pieniędzy, niż kiedykolwiek zdołasz wydać, największą wartością pozostaje przewaga konkurencyjna oparta na unikalnych rozwiązaniach, strategiach i wiedzy. Sekrety biznesowe to narzędzie do zdobywania nowych rynków, ale też tarcza chroniąca przed konkurencją. A w świecie, gdzie każdy walczy o swój kawałek tortu, zdradzanie swoich tajemnic to zbyt wielkie ryzyko.

Na zakończenie: zarządzanie rynkiem to gra o wielu zmiennych. Z podręczników, kursów i szkoleń uczysz się jej zasad.

Mechanizm jest prosty. Biznes coś tworzy, a nauka to analizuje i opisuje. Naukowcy nie wymyślają rewolucyjnych sposobów na rozwój firmy – od tego są przedsiębiorcy, którzy ryzykują swój czas, swoje pieniądze i pracę ludzi, których zatrudniają. Naukowcy poszukują zależności, modeli i analizują procesy. Potem piszą podręczniki. Ich język jest naukowy? Teoretyczny? Tak. Taka jest nauka. Dlatego warto czytać dobrą literaturę, która nie jest naukowa. Gdzie jest haczyk? Naukowiec nie ma z niej punktów.

Nauka oparta na solidnych i zweryfikowanych podstawach jest najtańszą formą pozyskiwania wiedzy. Najdrożej jest koncertowo zbankrutować. Niemniej, można bankrutować po prostu głupio — na przykład nie wiedząc, czym są wskaźniki takie jak EBITDA, i jak analizować model biznesu.


KONSULTACJE BIZNESOWE ONLINE. ZOBACZ TERMINY


Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry