Przyszłość eventów wirtualnych i realnych w 2021 roku. 6 kluczowych prognoz.

David Meerman Scott

Prawie wszystkie eventy zostały odwołane na całym świecie w 2020 r., Począwszy od marca. W międzyczasie wzrosła popularność wydarzeń wirtualnych. Co będzie się działo w sferze eventów w 2021 roku w opinii Davida Meermana Scotta? 

1. Sprzęt VR w sferze eventów – to nie działa.

Według Scotta, niektórzy ludzie szukają w świecie wirtualnej rzeczywistości nowego rodzaju wydarzenia. Można sobie wyobrażać ludzi w domach, którzy uczestniczą w konferencji w goglach VR, ale jest tu kilka problemów. Po pierwsze, byłoby problemem logistycznym wydanie zestawów setkom, a nawet tysiącom ludzi, którzy biorą udział w wydarzeniu, aby mogli w nim uczestniczyć. Osoby oglądające prelegenta, siedzące w sali konferencyjnej lub oglądające je na wirtualnej platformie chcą robić notatki na swoim komputerze czy smartfonie. Chcą podzielić się w mediach społecznościowych. Ta interakcja jest jednym z najważniejszych sposobów, w jakie wydarzenia budują wartość. Problem z zestawami VR polega na doświadczeniu. Wyeliminowanie elementów interakcji społecznej sprawia, że ​​wydarzenie jest mniej wartościowe.

2. Wirtualne wydarzenia oparte na awatarach nie będą cieszyć się powodzeniem.

W 2006 roku ludzie uważali, że Second Life zmieni świat. Ten wirtualny świat wciąż istnieje, jego jakość znacznie się poprawiła, ale nadal jest to niszowe miejsce. Wiele osób rozmawia o podobnym podejściu do wydarzeń online, opartym na awatarach, gdzie awatary kręcą się w miejscu wydarzenia, a potem idą na przerwę. Tymczasem siłą wydarzenia online i offline jest autentyczny kontakt między ludźmi. Gdy tylko zostaniesz zmuszony do stworzenia własnej postaci, avatara, element ludzki zostanie stracony. Zmuszanie ludzi do stworzenia awatarów i uczenia się systemu nie sprzyja wydarzeniu. 

3. Konferencje i eventy powrócą w wielkim stylu.

Ludzie są zwierzętami społecznymi. Kiedy jesteśmy z tymi, którym ufamy – naszymi przyjaciółmi, ludźmi z tego samego klubu, członkami tego samego stowarzyszenia zawodowego czy pracownikami naszej firmy – czujemy się bezpieczni. Większość z nas od kwietnia nie miała osobistych kontaktów podczas wydarzeń. Chętnie do nich wrócimy. Gdy szczepionka Covid-19 zostanie podana większości ludzi i będą łatwe sposoby na testowanie oraz zachowane podstawowe bezpieczeństwo, wydarzenia powrócą. Ograniczać je będzie kwestia naszej psychiki, nawet jeżeli będą zachowane systemy bezpieczeństwa.

4. Wirtualne wydarzenia zostaną na dłużej.

W ciągu miesięcy prelegenci i organizatorzy wydarzeń bardzo szybko rozwinęli świat wirtualnych wydarzeń. Scott twierdzi, że w niecały rok zrobiliśmy około dwudziestu lat postępu. Jeszcze w marcu 2020 r. myśleliśmy o wydarzeniach wirtualnych jak o oldskulowych webinarach, z ogromnymi, nudnymi slajdami zawierającymi wiele słów wraz z prelegentem w miniaturze wideo. Przed 2020 rokiem wydarzenia online nie zmieniły się zbytnio od dekady. Tymczasem w ciągu paru miesięcy nauczyliśmy się bardzo wiele. 

5. Wirtualne wydarzenia będą koncentrować się na sesjach na żywo i ograniczać lub eliminować powtórki

Organizatorzy imprez zawsze wiedzieli o sile społeczności  spotykającej się na wydarzeniach. Dopóki nie zaczęliśmy eksperymentować z wirtualnymi wydarzeniami, nie wiedzieliśmy, że możemy wirtualnie tworzyć podobne doświadczenia. Możemy wchodzić ze sobą w interakcję za pośrednictwem czatu, brać udział w ankietach w czasie rzeczywistym, w pokojach spotkań,  brać udział w quizach oraz udostępnianiu treści w mediach społecznościowych. W przypadku powtórek odtworzeń to nie działa. W czasach webinarów ludzie nauczyli się rejestrować się na wydarzenie, a następnie włączać powtórkę w dogodnym dla siebie czasie, tak jak oglądając film na YouTube lub odcinek Netflix. Problem polega na tym, że brakuje tu tego pasywnego doświadczenia. Sporo wirtualnych wydarzeń całkowicie eliminuje powtórki. Oznacza to, że uczestnictwo ma miejsce teraz albo nigdy. 

6. Wydarzenia hybrydowe w 2021 r. 

Ogromną zaletą wirtualnego wydarzenia jest wyeliminowanie czasu i kosztów podróży, co otwiera przed uczestnikami zupełnie nowy rynek. To pokazuje podejście hybrydowe – wydarzenie, które obejmuje element z publicznością na żywo oraz element wirtualny z udziałem ludzi online. Model hybrydowy nie oznacza po prostu robienia transmisji wideo na żywo z tego, co dzieje się w sali konferencyjnej. Robiono to od lat. Jest tu raczej potencjał wydarzenia zoptymalizowanego pod kątem obu typów uczestników. Na razie możemy sobie wyobrazić, co jest możliwe. Prelegent może wygłosić 30-minutową przemówienie ze sceny w sali konferencyjnej, które jest wirtualnie transmitowane. Następnie można od razu przeprowadzić sesję pytań i odpowiedzi na żywo z wirtualną publicznością ze studia wideo w pobliskim pokoju, podczas gdy publiczność na żywo ma przerwę na kawę. Następnie, po wirtualnej sesji pytań i odpowiedzi ze studia, publiczność realna spotyka się po przerwie w celu przygotowania własnej wersji pytań i odpowiedzi dla mówcy, a wirtualna publiczność ma przerwę. W ten sposób udział jest zoptymalizowany pod kątem udziału publiczności, w trybie online lub w tym samym pomieszczeniu co prelegent. To prawdziwy model hybrydowy. Kluczem sukcesu będzie tutaj zapewnienie dla wirtualnej publiczności takiej samej interakcji na żywo i możliwości uczestnictwa, jak i realnej publiczności. 

David Meerman Scott jest ekspertem sprzedaży i marketingu, autorem lub współautorem dziesięciu książek oraz redaktorem sześciu serii. Trzy jego książki to międzynarodowe bestsellery. Więcej: https://www.davidmeermanscott.com/

Opr. Jacek Kotarbiński na podstawie The Future of Virtual and In-Person Events in 2021? 6 Key Predictions.

Szkolenia marketingowe online, doradca marketingowy, marka 5.0. ,blog o marketingu, marketer, marketing mix

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.