Ujarani innowacją

Bawarczycy w monachijskiej izbie gospodarczej byli pragmatyczni. Nie zajmowali się lekturą opasłych folderów, drukowanych  za ciężkie pieniądze i przysyłanym im przez polskie firmy, tylko wrzucali krótką informację do magazynu, dedykowanego wyłącznie przedsiębiorcom, zainteresowanym handlem zagranicznym.

Nie zawsze musi być kawior

Kiedy firmie rosną przychody, nikt o nic nie pyta. Wszyscy pałaszują kawior, polewają szampana, klepią po ramieniu szefa marketingu i sprzedaży, a właściciel zaprasza na weekend do swej willi na Lazurowym Wybrzeżu. Wszyscy łypią na krzywą wzrostu, a wszelkiej maści krytycy, trzymają się z dala, byle nie zapeszać. W końcu następuje ten moment – dynamika spada, rynek czy technologia wchodzi w stan nasycenia, by za chwilę lecieć …

Burzliwe romanse start-upów

Prawdziwa historia. Dwóch przyjaciół, Paweł i Gaweł. Znali się od przedszkola, razem śniadali, łazili po drzewach i wymieniali randkowe doświadczenia. Obaj poszli na informatykę, a po internetowej rewolucji chłonęli wiedzę całego globu. Kiedy wymyślili Wielkie Usprawnienie, marzyli o tym, że uzdrowią świat. Ślęczeli godzinami nad linijkami kodu, żyli kawą, bananem, czerwonym bykiem i bułką od litościwej koleżanki. Kiedy beta program ujrzał światło …